Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

VIII C 34/15 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Wieluniu z 2016-03-22

Sygn. akt VIII C 34/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 22 marca 2016 roku

Sąd Rejonowy w Wieluniu VIII Zamiejscowy Wydział Cywilny z siedzibą w Pajęcznie

w następującym składzie:

Przewodniczący: SSR Beata Witkowska

Protokolant: sekretarka Anna Włodarczyk

po rozpoznaniu w dniu (...) roku w Pajęcznie

na rozprawie

sprawy z powództwa G. G.

przeciwko T. (...) spółce akcyjnej z siedzibą w W.

o zapłatę

1.  zasądza od pozwanego T. (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powoda G. G. tytułem zadośćuczynienia kwotę 52.000,00 zł ( słownie: pięćdziesiąt dwa tysiące złotych) wraz z:

- odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia 24 lutego 2015 roku do dnia 31 grudnia 2015 roku oraz ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 1 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty od kwoty 20.000,00 zł ( słownie: dwadzieścia tysięcy złotych),

- ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 26 lutego 2016 roku do dnia zapłaty od kwoty 32.000,00 zł ( słownie: trzydzieści dwa tysiące złotych);

2.  w pozostałym zakresie powództwo oddala;

3.  zasądza od pozwanego T. (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powoda G. G. kwotę 7.234,41 zł ( słownie: siedem tysięcy dwieście trzydzieści cztery złote czterdzieści jeden groszy) tytułem zwrotu kosztów procesu.

SSR Beata Witkowska

Sygn. akt VIII C 34/15

UZASADNIENIE

wyroku Sądu Rejonowego w Wieluniu

z dnia 22 marca 2016 roku

Powód G. G. domagał się w ostatecznie sprecyzowanym żądaniu zasądzenia od pozwanego T. (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. kwoty 52.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia zgodnie z art. 445 § 1 k.c. wraz z ustawowymi odsetkami od kwoty 20.000,00 zł od dnia 10 października 2014 roku i od kwoty 32.000,00 zł od dnia rozszerzenia powództwa oraz zasądzenia od strony pozwanej na rzecz strony powodowej kosztów procesu.

Na uzasadnienie żądania powód podał, że w dniu (...) roku został poszkodowany w wypadku drogowym. Sprawca wypadku Z. C., kierujący pojazdem marki H. (...) o numerze rejestracyjnym (...), łamiąc przepisy o ruchu drogowym, spowodował kolizję, w której ucierpiał powód, jadący na motocyklu. W wyniku zdarzenia powód odniósł obrażenia w postaci złamania barku i ramienia oraz złamania obojczyka. Na skutek doznanych w wypadku obrażeń został wyłączony z normalnego życia na okres co najmniej kilkunastu tygodni, jak również musiał poddać się długiemu, bolesnemu i uciążliwemu leczeniu oraz rehabilitacji. Proces leczenia i rehabilitacji jest bardzo kosztowny i wymaga zakupu leków przeciwbólowych, maści oraz innych koniecznych i zalecanych przez lekarzy medykamentów. Krzywda powoda trwa i będzie trwać nadal, gdyż uszkodzenia ciała powoda są urazami długotrwałymi. Uszczerbek ten spowodował, że powód nadal nie może powrócić do swojej aktywności zawodowej i życiowej sprzed wypadku, a całkowite wyleczenie powoda jest niemożliwe.

Powód podniósł, że rozmiar doznanej krzywdy nie został skompensowany przez dokonaną przez pozwanego wypłatę świadczenia w kwocie 3.000,00 zł.

Pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, wskazując, że prawidłowo przeprowadził proces likwidacji szkody i wypłacił należne zadośćuczynienie. Pozwany podniósł, że proces leczenia powoda został zakończony bezpośrednio po zdarzeniu, a dochodzona pozwem kwota zmierza do jego bezpodstawnego wzbogacenia. Nadto pozwany z ostrożności zakwestionował żądanie w zakresie zasądzenia odsetek z tytułu opóźnienia za okres wcześniejszy niż data wyrokowania.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu (...) roku powód G. G. został poszkodowany w wypadku drogowym. Sprawca wypadku Z. C., kierujący pojazdem marki H. (...) o numerze rejestracyjnym (...) – ubezpieczonym w zakresie ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w (...) S.A., wykonując w sposób nieprawidłowy manewr zawracania, doprowadził do zderzenia z poruszającym się motocyklem powodem. W wyniku uderzenia, powód został wyrzucony ponad maskę samochodu, a następnie uderzył ciałem w asfaltowe podłoże.

/bezsporne, także notatka policyjna z przebiegu zdarzenia k. 10/

Powód w dacie zdarzenia jechał w kasku, kombinezonie ochronnym i butach motocyklowych.

/dowód: zeznania powoda G. G. – protokół rozprawy z dnia (...) roku zapis dźwięku od 00:07:27 do 00:38:39/

Przybyli na miejsce funkcjonariusze policji chcieli wezwać pogotowie ratunkowe, jednakże powód w obawie o reakcję matki na wiadomość o przetransportowaniu go do szpitala, odmówił. Powód wrócił do domu, skąd tego samego dnia został zabrany do (...) w P., gdzie stwierdzono u niego uraz obojczyka lewego i zalecono zgłoszenie się do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w R..

/dowód: karta medycznych czynności ratunkowych k. 11, zeznania powoda G. G. – protokół rozprawy z dnia (...) roku zapis dźwięku od 00:07:27 do 00:38:39/

Powód zgłosił się do Szpitala (...) w R. w dniu zdarzenia, to jest (...) roku. W wyniku badania na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym rozpoznano u niego złamanie barku i ramienia oraz złamanie obojczyka. W badaniu stwierdzono obrzęk i bolesność uciskową obojczyka lewego. Po wykonaniu badania lekarskiego i RTG, zastosowano unieruchomienie gipsowe i wypisano powoda do domu z zaleceniem kontroli w poradni ortopedycznej.

/dowód: karta informacyjna leczenia szpitalnego k. 12/

Powód przebywał na zwolnieniu lekarskim do dnia 19 sierpnia 2014 roku.

/dowód: zaświadczenie lekarskie k. 68-69/

Po zdjęciu unieruchomienia gipsowego powód został skierowany na rehabilitację, celem usprawnienia kończyny.

/dowód: skierowanie do poradni specjalistycznej rehabilitacyjnej k. 17/

Powód w dniu 2 października 2014 roku zgłosił się do gabinetu psychologicznego w celu konsultacji z powodu złego samopoczucia psychicznego. Zgłaszał lęk, niepokój, problemy ze snem. Ponadto doszukiwał się w sobie winy w związku z przebytym wypadkiem drogowym. Myśl o tym, że znów będzie musiał wsiąść za kierownicę, wyzwalała w nim niepokój i powodowała odkładanie tej decyzji na później. Psycholog wskazał, że zalecane są dalsze spotkania terapeutyczne.

/dowód: zaświadczenie k. 8, zeznania powoda G. G. – protokół rozprawy z dnia (...) roku zapis dźwięku od 00:07:27 do 00:38:39/

W dniu 27 października 2014 roku powód został skierowany do poradni specjalistycznej psychologicznej celem objęcia leczeniem specjalistycznym w związku z występującą reakcją na ciężki stres, związany z doznanymi urazami.

/dowód: skierowanie do poradni z dnia 27 października 2014 roku k. 19/

Od dnia 9 lutego 2015 roku powód został objęty psychoterapią krótkoterminową w pracowni psychologicznej P. w P.. Do poradni zgłosił się z objawami (...) zaburzeniami po stresie urazowym.

/dowód: zaświadczenie k. 70/

Od 10 lutego 2015 roku do 10 marca 2015 roku powód odbył rehabilitację obojczyka lewego stawu barkowo – obojczykowego lewego w gabinecie fizjoterapii w D..

/dowód: zaświadczanie k. 73/

W dniu 20 kwietnia 2015 roku powód został skierowany do poradni specjalistycznej psychologicznej celem kontynuowania leczenia specjalistycznego.

/dowód: skierowanie do poradni z dnia 20 kwietnia 2015 roku k. 72/

Powód ma obecnie 25 lat, zamieszkuje wraz z rodzicami w Ł.. Przed wypadkiem powód nie miał problemów zdrowotnych, nie był poddany leczeniu z powodu dolegliwości ortopedycznych czy neurologicznych. Po wypadku powód korzystał z pomocy Centrum (...) w D. i uczęszczał na spotkania z psychologiem. Powód zdecydował się na pomoc psychologa, gdyż odczuwał lęki, bał się jazdy samochodem, reagował agresją w odniesieniu do rodziców i do znajomych. Z pomocy psychologa powód korzystał przez około pół roku. Spotkania z psychologiem przyniosły poprawę, powód powrócił do jazdy samochodem, natomiast utrzymuje się u niego lęk przed jazdą motocyklem. Pierwszy raz po wypadku powód jechał samochodem jako kierowca po upływie pół roku. Lęki przed uczestniczeniem w ruchu drogowym były dla powoda dolegliwe z uwagi na charakter wykonywanej pracy, gdyż jest on zatrudniony jako przedstawiciel handlowy. W pierwszym okresie po zakończeniu zwolnienia lekarskiego w pracy pomagał mu ojciec, który jeździł z powodem.

Powód po wypadku przebywał na zwolnieniu lekarskim. W tym też okresie koniecznym było zastosowanie u niego usztywnienia w związku z doznanymi złamaniami. Najpierw celem usztywnienia obojczyka miał założoną tzw. ósemkę, a następnie szelki ortopedyczne. W okresie usztywnienia za pomocą ósemki powód miał ograniczoną zdolność samodzielnego wykonywania czynności dnia codziennego. Pojawiły się problemy ze snem, powód nie mógł położyć się na boku, gdyż wówczas gips uciskał obojczyk i jedyną pozycją, w jakiej mógł spać, była pozycja na plecach. W tym okresie opiekował się nim ojciec, który jest na emeryturze. Ojciec pomagał mu w czynnościach higienicznych, szykował mu jedzenie. Po zmianie usztywnienia na szelki ortopedyczne, powód stał się bardziej samodzielny, większość czynności mógł już wykonywać sam. Powrócił do pracy po zakończeniu okresu zwolnienia lekarskiego. W pierwszym okresie po zakończeniu zwolnienia lekarskiego także w pracy korzystał z usztywnienia w postaci szelek ortopedycznych. Powód przyjmował leki przeciwbólowe, z uwagi na odczuwane dolegliwości bólowe, który występowały w okresie usztywnienia ósemką. Po tym okresie powód przyjmował leki przeciwbólowe doraźnie, gdy nadwyrężył obojczyk.

Wypadek miał miejsce w okresie wakacyjnym, co wpłynęło na plany powoda i konieczność rezygnacji z wyjazdu ze znajomymi na wyprawę motocyklową do Chorwacji. Obecnie powód czuje się dobrze, ale po całym dniu w trasie odczuwa ból w lewym barku. Powód w ramach wykonywanych zadań pracowniczych nie ma możliwości ograniczenia czasu spędzonego za kierownicą, ponieważ zakład, którego jest przedstawicielem (Z. (...).), znajduje się na M.. W porównaniu do okresu sprzed wypadku spadła wydajność powoda w pracy, co zostało zauważone przez jego przełożonego. Odnotowany spadek obrotu towarowego na rynku, przypisanym powodowi, wyniósł około 15 %. Wcześniej praca sprawiała powodowi radość, mógł przez wiele godzin jeździć do klientów, a obecnie powód myśli tylko o tym, aby zrealizować niezbędny limit i wrócić do domu, gdyż po dniu spędzonym za kierownicą odczuwa ból w okolicy obojczyka, nie może też spać na tym boku.

Mimo, że od wypadku minęły ponad 1,5 roku, poruszanie się samochodem jest dla powoda dyskomfortem. W początkowym okresie powód obwiniał się, stale analizował wypadek, zastanawiał się, co mógł zrobić lepiej. Pomocy udzielił powodowi w tym zakresie psycholog, z którym powód analizował całą sytuację, łącznie z wyjazdem na miejsce zdarzenia, aby ułożyć przebieg wydarzeń chronologicznie i ukazać powodowi, że ponad to, co zrobił, niewiele było do zrobienia.

Przed wypadkiem powód chodził 3 razy w tygodniu na siłownię do K. do S. (...). Po wypadku zaprzestał ćwiczeń siłowych, dopiero w ostatnim okresie wrócił do ćwiczeń, ale z uwagi na ograniczenia ruchomości kończyny górnej, ich zakres uległ zmniejszeniu. Powód nie może wykonywać treningu barków, znacznie spadła możliwość treningu klatki piersiowej. Lewa ręka u powoda jest słabsza w porównaniu do okresu sprzed wypadku.

Powód rozwijał zainteresowania motocyklami od młodych lat. Zaczął od motorynki, łącznie do chwili obecnej miał ich około 8-10. Dla powoda motocykl nie stanowił tylko środka transportu, była to dla niego pasja, powód był zaangażowany w społeczność motocyklową, wspólne wyjazdy, zloty, pikniki. Było to dla powoda hobby i sposób spędzania wolnego czasu z przyjaciółmi. Po wypadku powód nie powrócił do jazdy na motocyklu. Brak ten jest dla powoda dotkliwie odczuwalny, sprawiając mu dodatkowy ból. Powód spotyka się z osobami, z którymi wcześniej uczestniczył w rajdach motocyklowych. Słucha opowieści o tym, gdzie byli i co zwiedzili i odczuwa żal za utraconymi możliwościami.

/dowód: zeznania powoda G. G. – protokół rozprawy z dnia (...) roku zapis dźwięku od 00:07:27 do 00:38:39/

W badaniu RTG u powoda rozpoznaje się stan po złamaniu trzonu obojczyka lewego, wygojonym z deformacją osi długiej obojczyka i poszerzeniem trzonu. Złamanie jest przebudowane. W wyniku urazu doszło nadto do istotnego uszkodzenia nerwów splotu barkowego części nadobojczykowej. Obecnie powód odczuwa uczucie dyskomfortu w miejscu złamania, w czasie dłuższej jazdy samochodem odbiera dotyk pasa jako nieprzyjemny, występuje u niego osłabienie kończyny lewej zwłaszcza podczas podnoszenia ciężaru powyżej linii barku, ból miejsca złamania przy leżeniu na boku lewym i okresowe bóle miejsca złamania.

Obojczyk lewy cechują poszerzone obrysy w obrębie trzonu, widoczna jest deformacja osi długiej z pogłębieniem łuku do przodu oraz wyraźne zaniki mięśni obręczy barkowej lewej zwłaszcza w zakresie mięśnia naramiennego. Ponadto w badaniu fizykalnym z odchyleń od normy stwierdzono osłabienie ruchu odwodzenia w stawie barkowym lewym - najsilniejsze w początkowym fazie ruchu, osłabienie siły unoszenia barku lewego, osłabienie siły zginania w stawie łokciowym lewym i osłabienie siły odwodzenia w stawie barkowym lewym.

Jako następstwa urazu obojczyka utrzymuje się jego dysfunkcja.

Badanie psychologiczne powoda oraz wywiad psychologiczny wykazały znaczący wzrost poziomu reagowania lękiem i napięciem, obniżenie zdolności do zmagania się ze stresem, anhedonię – brak odczuwania przyjemności, jako skutek wypadku z dnia (...) roku. Pojawiła się tendencja do izolowania się, nietypowa dla osobowości powoda i dla jego wcześniejszego funkcjonowania. Obniżone jest w stosunku do okresu sprzed wypadku poczucie własnej wartości, gotowość do radzenia sobie w sytuacjach trudnych. Te cechy przekładają się na funkcjonowanie społeczne, także w sytuacji zawodowej. Obniżona jest wydajność pracy, spowodowana pogorszeniem zdolności organizacyjnych i motywacji. Zaburzenia te są wynikiem przebytego przez powoda wypadku. Mają charakter zaburzeń adaptacyjnych o charakterze reaktywnym. Sekwencja i dynamika pojawienia się wymienionych zaburzeń wskazuje na ich związek z wypadkiem. Odpowiada to zaburzeniom adaptacyjnym o charakterze reaktywnym.

Powód objęty był pomocą psychologiczną, co umożliwiło mu ponownie prowadzenie samochodu. Nie powrócił jednak do prowadzenia motoru. Odczuwa utratę satysfakcji i sensu życia. Zmieniły się jego relacje z otoczeniem. Występuje u niego istotne obniżenie nastroju. Utrzymujące się objawy są wskazaniem do kontynuowania terapii psychologicznej.

Występowanie zaburzeń adaptacyjnych (reaktywnych), po przewidywanym okresie spontanicznej poprawy, pomimo udzielanej pomocy psychologicznej wskazuje na ich długotrwałość. Zaburzenia wpływają negatywnie na funkcjonowanie emocjonalno-społeczne powoda, co może w przyszłości spowodować konieczność zmiany pracy zawodowej, a zatem rekwalifikacji zawodowych.

Uszczerbek na zdrowiu powoda na skutek wypadku obejmuje 5% z uwagi na wadliwie wygojone złamanie obojczyka stosownie do stopnia zniekształcenia i ograniczenia ruchów według pozycji tabeli 100 rozporządzenia z dnia 18 grudnia 2002 roku w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przy ustalaniu tego uszczerbku oraz postępowania o wypłatę jednorazowego odszkodowania (Dz. U. z 2013 roku poz. 954 t.j.), jak również 5% z uwagi na zaburzenia adaptacyjne będące następstwem urazów i wypadków (utrwalone nerwice) według pozycji 10 a tabeli.

U powoda wystąpiło także w wyniku wypadku uszkodzenie pachowego i nadłopatkowego lewego o charakterze mieszanym, aksonalno - demielinizacyjnym oraz aksonalne nerwu mięśniowo – skórnego, skutkujące 15 % uszczerbkiem na zdrowiu z uwagi na uszkodzenie nerwów splotu barkowego części nadobojczykowej (górnej) wedle pozycji 181 l tabeli.

Wysokość uszczerbku uzasadniona jest rozległością zmian (dysfunkcja obserwowana we włóknach biegnących do trzech głównych nerwów obwodowych kończyny górnej) oraz stopniem nasilenia zaburzeń ruchowych, wywołanych przez to uszkodzenie.

/dowód: opinia biegłych sądowych z zakresu ortopedii, neurologii i psychologii k. 79-81, opinia uzupełniająca k. 112/

Powód zgłosił pozwanemu szkodę w piśmie z dnia 9 września 2014 roku (data pisma), domagając się przyznania zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, nie wskazując jednakże żądanej z tego tytułu kwoty.

/dowód: zgłoszenie szkody k. 20-21/

Pozwany wypłacił na rzecz powoda tytułem zadośćuczynienia kwotę 3.000,00 zł.

/bezsporne/

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o okoliczności bezsporne pomiędzy stronami, nadto w oparciu o materiał dowodowy w postaci dokumentów – akt szkodowych oraz dokumentacji medycznej powoda, opinii biegłych sądowych z zakresu psychologii, neurologii i ortopedii oraz zeznań samego powoda, przesłuchanego w charakterze strony.

Przeprowadzając dowód z zeznań stron z ograniczeniem do zeznań powoda na zasadzie art. 302 § 1 k.p.c. Sąd miał na względzie okoliczność, że bezpośrednią wiedzę o okolicznościach istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy z uwagi na charakter roszczenia mógł posiadać wyłącznie powód, zatem prowadzenie dowodu z przesłuchania przedstawiciela strony pozwanej było bezcelowe, zwłaszcza że wezwany na rozprawę i pouczony o skutkach niestawiennictwa na rozprawie się nie stawił.

Sąd dokonując ustaleń faktycznych oparł się na złożonych przez strony dokumentach i ich kserokopiach w trybie art. 308 § 1 k.p.c., czyniąc je podstawą ustaleń faktycznych, mając na względzie, że żadna ze stron waloru dowodowego tych dokumentów i ich kopii nie podważała.

Sąd oparł swe ustalenia także na sporządzonych w sprawie opiniach biegłych sądowych z zakresu psychologii, ortopedii i neurologii. Zaznaczenia wymaga, że opinii tych nie zakwestionowała skutecznie żadna ze stron procesu. Sąd przyjął za miarodajne wnioski powyższych opinii, a dokonując oceny ich walorów dowodowych, kierował się kryteriami oceny, które stanowiły podstawy teoretyczne opinii, sposób motywowania wyrażonego w niej stanowiska oraz stopień stanowczości wyrażonych w niej ocen, a także zgodność z zasadami logiki i wiedzy powszechnej, nie znajdując argumentów, by opiniom tym waloru dowodowego odmówić.

Sąd dokonując ustaleń oparł się także na zeznaniach powoda, które w zakresie dotyczącym przebiegu leczenia powoda i następstw wypadku znalazły potwierdzenie w przedstawionej przez powoda w toku postępowania dokumentacji medycznej oraz korespondowały z treścią opinii biegłych sądowych. Sąd uznał za prawdziwe także zeznania powoda w części dotyczącej wpływu wypadku na życie i funkcjonalnie powoda. Zeznania te było spójne, konsekwentne i szczere, a powód nie wyolbrzymiał w nich ogromu doznanej krzywdy, przez co nie budziły one wątpliwości Sądu.

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo zasługiwało w zasadniczej części na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 822 § 1 i 4 k.c. przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający. Uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia OC może dochodzić roszczenia bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń. Z kolei podstawą odpowiedzialności ubezpieczającego jest art. 436 § 1 k.c. w zw. z art. 415 k.c.

Z powyższego wynika, że podstawą odpowiedzialności jest art. 822 § 1 i 4 w zw. z art. 436 § 1 k.c. i art. 415 k.c., stąd też do określenia wysokości należnego odszkodowania zastosowanie znajdą ogólne przepisy o zobowiązaniach, w tym art. 361 § 2 k.c. statuujący zasadę pełnej kompensacji szkody.

Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika według Sądu jednoznacznie, że wszystkie przesłanki odpowiedzialności deliktowej zostały spełnione (zdarzenie wywołujące szkodę, sama szkoda w postaci uszczerbku na zdrowiu i wreszcie adekwatny związek przyczynowy je łączący).

Odpowiedzialność strony pozwanej wynika z umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, jaka łączyła ją z posiadaczem pojazdu mechanicznego, uczestniczącego w wypadku. Stosownie do art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2013 roku poz. 392 tj.) z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia.

Powód jako uprawniony do zadośćuczynienia w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, mógł dochodzić roszczenia o zapłatę na mocy art. 822 § 4 k.c. bezpośrednio od strony pozwanej jako zakładu ubezpieczeń. Uzasadnia to legitymację bierną strony pozwanej w niniejszym procesie.

Pozwany uznał swą odpowiedzialność co do zasady, wypłacając w toku postępowania w przedmiocie likwidacji szkody na rzecz powoda kwotę 3.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia. Swej odpowiedzialności za skutki wypadku nie podważał także w toku postępowania.

Stosownie do art. 445 § 1 k.c. w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.

W toku postępowania dowodowego powód wykazał w sposób należyty co do zasady szkodę niemajątkową, jakiej doznał w wyniku uszczerbku na zdrowiu, który był konsekwencją wypadku, za którego skutki odpowiedzialność ponosi pozwany.

Dla określenia wysokości należnego powodowi zadośćuczynienia istotne są okoliczności składające się na pojęcie krzywdy, a przy ocenie słuszności zadośćuczynienia Sąd powinien przede wszystkim brać pod uwagę nasilenie cierpień, długotrwałość choroby, rozmiar kalectwa, trwałość następstw zdarzenia oraz konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w dziedzinie życia osobistego i społecznego (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 18 września 1970 r. II PR 267/70, OSNCP 1971 r. z. 6, poz. 103, z dnia 15 lipca 1977 r., IV CR 266/77 oraz z dnia 23 kwietnia 1969 r., I PR 23/69 - niepublikowane). W orzecznictwie powszechnie przyjęty jest pogląd o kompensacyjnym charakterze zadośćuczynienia przewidzianego w art. 445 § 1 k.c. Kryteria takie, jak na przykład poziom stopy życiowej społeczeństwa czy świadczenia zasądzane w innych analogicznych sprawach mają jedynie charakter uzupełniający i mogą być stosowane pomocniczo o tyle, o ile nie przekreślają kompensacyjnej funkcji zadośćuczynienia.

W ocenie Sądu rozmiar krzywdy doznanej przez powoda wymaga wynagrodzenia w większym stopniu, niż uczynił to pozwany. Pozwany prowadząc postępowanie likwidacyjne przyjął, że urazy doznane przez powoda miały charakter wyłącznie powierzchowny i przemijający, a kwota dotychczas wypłacona (3.000,00 zł) jest właściwa raczej dla zdarzeń, które nie powodują trwałych uszczerbków na zdrowiu. Z takim zaś wypadkiem nie mamy do czynienia na gruncie niniejszej sprawy. Przeczą temu wnioski opinii biegłych sądowych. Skutki wypadku, które pozwany traktuje jako błahe, w istocie, jak wynika z zebranego w sprawie materiału dowodowego, wywarły znaczący wpływ na zdrowie fizyczne i psychiczne powoda, a także na jego funkcjonowanie społeczne.

Obecny trwały uszczerbek na zdrowiu u powoda, stanowiący następstwo przedmiotowego zdarzenia, wynosi 25 %. Uraz doznany przez powoda nie miał charakteru powierzchownego i przemijającego, a wręcz doprowadził do zmian nieodwracalnych, co powoduje, że ze skutkami tego wypadku powód będzie zmagał się przez resztę życia. Wadliwie wygojone złamanie obojczyka doprowadziło do jego zniekształcenia oraz ograniczenia zakresu ruchów. Nadto uszkodzenie nerwów – splotu barkowego o rozległym charakterze doprowadziło do zaburzeń ruchowych.

Uszkodzenie nerwu wskazuje, że pomimo prowadzenia rehabilitacji powód z występującymi i utrzymującymi się ograniczeniami będzie zmagał się w przyszłości. U powoda wskazana jest dalsza terapia psychologiczna, a występujące zaburzenia adaptacyjne, pomimo udzielonej pomocy psychologicznej, mają charakter długotrwały. Powód odczuwa utratę satysfakcji i sensu życia, obniżone jest u niego poczucie własnej wartości i gotowość radzenia sobie z sytuacjami trudnymi. Zaburzenia adaptacyjne, spowodowane wypadkiem, przekładają się na funkcjonowanie społeczne i zawodowe powoda, w tym jego wydajność pracy, co wiąże się z pogorszeniem zdolności organizacyjnych i motywacji, a co w przyszłości może prowadzić do konieczności rekwalifikacji zawodowych. Udzielona powodowi pomoc psychologiczna doprowadziła do stanu, w którym powód gotowy jest do prowadzenia samochodu, jednakże nie powrócił on do jazdy na motocyklu, co jest dla niego źródłem dalszych negatywnych doznań. Powód uczestniczył bowiem w życiu społeczności motocyklowej, brał udział w zlotach i wspólnych wyprawach. Motocykl nie stanowił dla powoda wyłącznie środka transportu. Wypadek zaś pozbawił powoda możliwości kontynuowania tej pasji, pociągając za sobą konieczność zrezygnowania z prowadzonego przed wypadkiem stylu życia i rozwijania zainteresowań, to zaś ma istotne znaczenie przy ustaleniu wysokości zadośćuczynienia.

Powód jako osoba aktywna, spędzająca aktywnie wolny czas, utracił dotychczasową sprawność fizyczną. Widoczne są u niego wyraźne zaniki mięśni obręczy barkowej lewej zwłaszcza w zakresie mięśnia naramiennego oraz widoczna jest deformacja w tym zakresie, co powoduje, że skutki wypadku mogą być widoczne dla osób postronnych i wpływać na samoocenę powoda. Rozmiar uszkodzenia nerwów powoduje, że uszczerbek ma charakter trwały, a z opinii biegłych sądowych nie wynika, aby możliwa była w tym zakresie zasadnicza poprawa w przyszłości.

Ponadto występuje osłabienie ruchu odwodzenia w stawie barkowym lewym najsilniejsze w początkowym fazie ruchu, osłabienie siły unoszenia barku lewego, osłabienie siły zginania w stawie łokciowym lewym i osłabienie siły odwodzenia w stawie barkowym lewym. Dla powoda jako dla osoby prowadzącej aktywny tryb życia, ograniczenia ruchowe niewątpliwie są dotkliwie odczuwane. Powód jako osoba młoda, w wieku zaledwie dwudziestu paru lat, stał się osobą nie w pełni sprawną, postawioną wobec konieczności zmagania się z ograniczeniami ruchowymi i bólowymi.

Powód w dacie wypadku był osobą młodą, bez problemów zdrowotnych, a nie ulega wątpliwości, że większe jest poczucie krzywdy u osób, które w młodym wieku doznają uszczerbku na zdrowiu, przez co muszą zmagać się przez wiele lat z konsekwencjami wypadku.

Niewątpliwie pierwszy okres bezpośrednio po zdarzeniu wiązał się dla powoda z dolegliwościami bólowymi związanymi z doznanym urazem i procesem gojenia. W tym czasie, z uwagi na złamania ramienia, obojczyka i barku powód był unieruchomiony w niewygodnym usztywnieniu, tzw. ósemce. Okres ten przypadał na czas wakacyjny, powód zmuszony był zrezygnować z planów wyjazdu wraz z przyjaciółmi na wyprawę motocyklową wzdłuż wybrzeży Chorwacji.

W tym czasie nie tylko ograniczona była sprawność ruchowa powoda, a tym samym aktywność życiowa i ogólna sprawność organizmu powoda, ale zmuszony był on korzystać z pomocy ze strony rodziny. Dla dorosłego człowieka zależność od innych osób i konieczność korzystania z ich pomocy przy czynnościach dniach codziennego stanowi źródło negatywnych przeżyć.

Nadto pomimo zakończenia leczenia ortopedycznego u powoda nadal pojawiają dolegliwości bólowe, co powoduje, że także obecnie powód odczuwa skutki wypadku, a dolegliwości bólowe obniżają jego samopoczucie.

Dolegliwości bólowe doskwierają powodowi z uwagi na charakter wykonywanej pracy. Powyższe przekłada się na spadek motywacji po stronie powoda, to zaś prowadzi do zmniejszenia jego wydajności w pracy, co zostało zauważone przez przełożonych. Wykonywana wcześniej praca nie sprawia powodowi już radości, gdyż po pierwsze wiąże się z koniecznością poruszania się samochodem w ruchu drogowym, po drugie – wymuszona pozycja za kierownicą przysparza powodowi dolegliwości bólowych.

Wypadek wywarł też wpływ na zmiany w osobowości powoda. Zauważyć przy tym należy, że sam przebieg wypadku był gwałtowny, nie była to drobna „kolizja drogowa”, kończąca się niewielkim stłuczeniami. Powód uderzył w samochód, który zajechał mu drogę, a siła uderzenia spowodowała, że został wyrzucony ponad maską tego pojazdu, a następnie upadł na podłoże. Nie jest zatem zaskakującym, że udział w takim zdarzeniu doprowadził do zmian w psychice powoda. Pojawił się u niego znaczący wzrost poziomu reagowania lękiem i napięciem, obniżenie zdolności do zmagania się ze stresem, tendencja do izolowania się, nietypowa dla osobowości powoda i dla jego wcześniejszego funkcjonowania. Obniżone jest w stosunku do okresu sprzed wypadku poczucie własnej wartości, gotowość do radzenia sobie w sytuacjach trudnych. Powód odczuwa utratę satysfakcji i sensu życia. Zmieniły się jego relacje z otoczeniem. Występuje u niego istotne obniżenie nastroju. Utrzymujące się objawy są wskazaniem do kontynuowania terapii psychologicznej.

Jeśli zatem wziąć pod uwagę cierpienia fizyczne i psychiczne, które były udziałem powoda, konieczność unieruchomienia złamań, dyskomfort związany z ograniczeniem aktywności, nieodwracalność uszczerbku na zdrowiu doznanego w młodym wieku, skutkujący ograniczeniem sprawności oraz zaburzenia adaptacyjne, związane z urazem w ocenie Sądu krzywda doznana przez powoda wymaga wynagrodzenia w wyższym stopniu niż uczynił to pozwany.

Mając zaś na uwadze rozmiar uszczerbku na zdrowiu powoda (25 %), konieczność kontynuowania rehabilitacji i psychoterapii, utrzymujące się ograniczenia ruchowe i zaniki mięśniowe, nieodwracalność następstw i brak możliwości powrotu do stanu zdrowia sprzed wypadku, występujące długotrwałe zaburzenia adaptacyjne, przekładające się na funkcjonowanie społeczne powoda, obniżenie poczucia własnej wartości, utratę możliwości kontynuowania pasji, ograniczenie sprawności oraz młody wiek powoda, przez co ze skutkami wypadku będzie on zmagał się przez resztę życia, Sąd uznał, że kwota zadośćuczynienia, jaka winna wynagrodzić krzywdę powoda wynosić powinna zgodnie z żądaniem 55.000,00 zł.

Wobec dotychczasowej wypłaty kwoty 3.000 zł, Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda dalszą kwotę 52.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia, o czym orzeczono jak w pkt 1 sentencji.

Roszczenie o odsetki

Stosownie do art. 481 § 1 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.

W kwestii określenia początkowej daty płatności odsetek, podkreślić należy, że dłużnik popada w opóźnienie, jeśli nie spełnia świadczenia w terminie. W myśl art. 455 k.c., termin spełnienia świadczenia wyznacza przede wszystkim treść zobowiązania. Termin ten może też wynikać z właściwości zobowiązania. Jeżeli nie można go oznaczyć według pierwszego lub drugiego kryterium, to wówczas zobowiązanie ma charakter bezterminowy. O przekształceniu takiego zobowiązania w zobowiązanie terminowe decyduje wierzyciel przez wezwanie dłużnika do wykonania.

Wynikająca z art. 455 k.c. reguła, według której dłużnik ma świadczyć niezwłocznie po wezwaniu go przez wierzyciela do wykonania, ulega modyfikacji w odniesieniu do świadczeń przysługujących poszkodowanemu od zakładu ubezpieczeń. Art. 14 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2013 r. poz. 392 t.j.) przewiduje obowiązek wypłaty odszkodowania w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie, a w przypadku gdyby wyjaśnienie w tym terminie okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania okazało się niemożliwe, w terminie 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, nie później jednak niż w terminie 90 dni od dnia złożenia zawiadomienia o szkodzie, chyba że ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania zależy od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego.

Roszczenie o zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę jest, podobnie jak większość roszczeń deliktowych – w tym wypadku roszczeń o odszkodowania - uprawnieniem bezterminowym. Stosuje się więc do niego zasadę z art. 455 k.c., w świetle której świadczenie z tego tytułu powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania.

Na przeszkodzie w stosowaniu art. 455 k.c. nie stoi charakter roszczeń rekompensujących szkodę niemajątkową ani charakter orzeczenia wydawanego w sprawach o zapłatę zadośćuczynienia pieniężnego.

W orzecznictwie przyjęto również, że wyrok zasądzający zadośćuczynienie pieniężne ma charakter deklaratywny (por. Sąd Najwyższy w uzasadnieniach wyroków: z 16 grudnia 2011 r., V CSK 38/11, z 18 lutego 2011 r., I CSK 243/10 i z 22 lutego 2007 r., I CSK 433/06). Wprawdzie wysokość zadośćuczynienia uzależnione jest od uznania sądu, ale sąd nie przyznaje tego uprawnienia, a jedynie je sankcjonuje.

Zasady wynikającej z art. 455 k.c. nie przekreśla także norma wyrażona w art. 363 § 2 k.c., który nakazuje uwzględniać przy wymiarze odszkodowania (w tym zadośćuczynienia) ceny z daty ustalenia odszkodowania. W obecnym stanie rzeczy, przy niewysokiej relatywnie stopie odsetek, problem kolizji tej regulacji z art. 481 k.c. nie jest już tak doniosły, gdyż odsetki nie stanowią mechanizmu urealniającego wartość świadczenia pieniężnego, a na plan pierwszy wysuwają się inne ich funkcje: odszkodowawcza i stymulacyjna.

W konsekwencji zadośćuczynienie za krzywdę zobowiązany ma zapłacić niezwłocznie po wezwaniu przez uprawnionego (art. 455 in fine k.c.), w związku z czym odsetki za opóźnienie w zapłacie powinny być zasądzone od dnia, w którym zobowiązany ma świadczenie spełnić (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 18 września 1970 r., II PR 257/70, OSNC 1971, nr 6, poz. 103, z dnia 12 lipca 2002 r., V CKN 1114/00, LEX nr 56055, z dnia 18 lutego 2010 r., II CSK 434/09, LEX nr 602683) - przy uwzględnieniu rozwiązań szczególnych, w tym przypadku regulacji zawartej w art. 14 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2013 r. poz. 392, z późn. zm.).

W istocie zatem wymagalność roszczenia zależy od wezwania do zapłaty, jednak w miejsce obowiązku niezwłocznego spełnienia świadczenia wchodzi obowiązek spełnienia go w określonym ustawą (art. 14 ust. 1 i 2) terminie liczonym od wezwania.

Strona pozwana po raz pierwszy powzięła informację o doznaniu przez powoda krzywdy na skutek uszkodzenia ciała w drodze zgłoszenia w piśmie datowanym na dzień 9 września 2014 roku.

W piśmie tym powód nie skonkretyzował jednakże żądania co do wysokości.

Zakład ubezpieczeń ma obowiązek, po otrzymaniu zawiadomienia o wypadku, ustalenia przesłanek swojej odpowiedzialności, to znaczy aktywnego, samodzielnego wyjaśnienia okoliczności wypadku i wysokości szkody. Jeśli poszkodowany nie określił wysokości roszczenia, a zakład ubezpieczeń mając dane do jego ustalenia nie oświadczy, jaką kwotę uważa za właściwe odszkodowanie, powstaje w zasadzie stan opóźnienia. Natomiast z chwilą wypłacenia kwoty ustalonej przez ubezpieczyciela obowiązek wypowiedzenia się odnośnie do tego, czy jest ona odpowiednia, powraca do wierzyciela (poszkodowanego). Od chwili zgłoszenia przez niego żądania dalszych roszczeń, zakład pozostaje w opóźnieniu, o ile oczywiście roszczenia te będą uzasadnione (por. wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 13 sierpnia 2008 r. I CSK 114/07, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 lipca 1999 r. III CKN 315/98).

Tym samym o ile uprawniony do świadczenia dokonując zgłoszenia szkody wskaże konkretną kwotę, do uiszczenia której wzywa ubezpieczyciela, to zdarzenie to należy ocenić na podstawie art. 455 w związku z art. 481 § 1 k.c. jako inicjujące bieg terminu oznaczony dla ubezpieczyciela w art. 14 ustawy z 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych do spełnienia świadczenia w terminach określonych tym przepisem (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 12 czerwca 2014 r. I ACa 137/14).

Oznacza to, że dla postawienia roszczenia w stan wymagalności konieczne jest wezwanie wystosowane przez wierzyciela, zawierające wskazanie żądanej kwoty, przy czym, samo zgłoszenie szkody i zawiadomienie ubezpieczyciela o wypadku nie jest równoznaczne ze zgłoszeniem roszczenia. Terminowy charakter świadczenia ubezpieczyciela, o czym mowa w art. 14 ust. 1 i 2 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, należy odczytywać w taki sposób, że ubezpieczyciel popada w opóźnienie, jeśli nie spełni w terminie w nim wskazanym świadczenia, które zostało mu zgłoszone kwotowo (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 11 grudnia 2013 r. I ACa 584/13).

Ciążący na zakładzie obowiązek terminowego świadczenia zależy od spełnienia dodatkowych przesłanek dotyczących współdziałania poszkodowanego, w tym zwłaszcza wskazania konkretnego roszczenia określonego kwotowo.

Po otrzymaniu „decyzji” pozwanego - w braku dowodów wskazujących na wcześniejszą korespondencję stron - dopiero w pozwie powód skonkretyzował swe pretensje kwotowo (w zakresie kwoty 20.000,00 zł).

Roszczenie to było zatem skonkretyzowane co do wysokości w zakresie kwoty 20.000 zł i od dnia doręczenia odpisu pozwu (9 lutego 2015 roku k. 28) rozpoczął biec dla pozwanego 14 dniowy termin, wynikający z art. 14 ust. 2 powołanej ustawy, gdyż skonkretyzowanie roszczeń oraz przytoczenie okoliczności je uzasadniających należy traktować jako początek biegu terminu, pozwalającego na wyjaśnienie okoliczności sprawy i określenie wysokości roszczenia zgodnie z zasadą współdziałania wierzyciela.

Skoro zaś pozwany w tym terminie nie spełnił świadczenia w należytej wysokości popadł w opóźnienie nie spełniając świadczenia w ostatnim dniu 14 dniowego terminu w zakresie kwot zgłoszonych już w pozwie, a uznanych za zasadne w toku tego postępowania, co skutkowało zasądzeniem odsetek od dnia następnego po upływie terminu. W pozostałym zakresie roszczenie zostało zgłoszone po raz pierwszy w stosunku do pozwanego dopiero w piśmie rozszerzającym powództwo (k. 119), zatem o jego treści pozwany powziął wiedzę z dniem doręczenia odpisu tego pisma. Skoro pismo to – zawierające dalsze uzasadnienie żądania - zostało doręczone pozwanemu w dniu 11 lutego 2016 roku (k. 153), od pozostałej zasądzonej kwoty zadośćuczynienia, tj. kwoty 32.000,00 zł zadośćuczynienia odsetki zasądzono od dnia następnego po upływie 14 dnia od dnia doręczenia pisma, stosownie do regulacji art. 14 ust. 2 powołanej ustawy, który to termin uwzględnia wymóg spełnienia przez zobowiązanego świadczenia bez zbędnej zwłoki.

W odniesieniu do tych dat, brak jest podstaw do przyjęcia, że zadośćuczynienie w przyjętej kwocie nie było należne już we wskazanych datach. Podkreślenia wymaga, że jedynie wyjątkowo zasadnym jest zasądzenie zadośćuczynienia od daty późniejszej niż data określona w sposób powyżej przedstawiony, w tym od daty wyrokowania. Będzie to miało miejsce w szczególności wtedy, gdy w dacie zgłoszenia szkody przesłanki decydujące o wysokości zadośćuczynienia nie zostały jeszcze w całości ukształtowane, w szczególności gdy po tej dacie stan zdrowia poszkodowanego, który ostatecznie zadecydował o określeniu wysokości zadośćuczynienia ulegał pogorszeniu. Kluczowym zatem będzie, czy po dacie zgłoszenia szkody doszło do takiej zmiany okoliczności, która w istotnym zakresie wpływa na zasądzenie zadośćuczynienia w kwocie wyższej, niż miałoby to miejsce w wypadku orzekania na podstawie okoliczności faktycznych mających miejsce w chwili zgłoszenia szkody (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 20 października 2015 roku I ACa 931/15).

Nadto w orzecznictwie wskazano, że zasądzenie odsetek od daty wyrokowania winno mieć miejsce w sytuacji, gdy zobowiązany nie uchyla się co do zasady od obowiązku zapłaty zadośćuczynienia, a opóźnienie w zapłacie wynika z podejmowanych przez niego usprawiedliwionych czynności zmierzających do ustalenia zasadności żądania i wysokości zadośćuczynienia. Natomiast gdy zobowiązany kwestionuje co do zasady słuszność żądania zadośćuczynienia, zwłaszcza w sytuacji gdy przepisy prawa i orzecznictwo za słusznością takiego żądania przemawiają to brak jest podstaw, aby przyjmować inny termin spełnienia tego świadczenia niż wynikający z art. 455 k.c. z wszelkimi wynikającymi z tego konsekwencjami (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 15 września 2015 roku I ACa 225/15).

W rozpoznawanej sprawie wskazane wyżej okoliczności, mogące prowadzić do zasądzenia odsetek dopiero od daty wyrokowania, nie zachodzą. Pozwany zakwestionował słuszność dalszych żądań powoda, a w stanie faktycznym sprawy nie wystąpiły zdarzenia, które wskazywały na istotne pogłębienie krzywdy powoda po dacie, oznaczonej zgodnie z art. 455 k.c. Prognoza skutków zdarzenia i jego wpływ na zdrowie powoda były już możliwe do oceny w dacie wystąpienia po raz pierwszy z żądaniem w stosunku do pozwanego. W stanie sprawy już na etapie postępowania likwidacyjnego istniała pełna możliwość oceny wpływu wypadku na zdrowie powoda, o ile powód w sposób należy poddany byłby badaniu lekarskiemu.

Wysokość odsetek w braku odmiennego jej ustalenia odpowiada odsetkom ustawowym zgodnie z art. 481 § 2 k.c. z uwzględnieniem zmiany wprowadzonej przez art. 2 pkt 2 lit. a ustawy z dnia 9 października 2015 roku (Dz.U. z 2015 poz. 1830) z dniem 1 stycznia 2016 roku.

W pozostałym zakresie, w jakim roszczenie o odsetki obejmowało okresy przed dniem oznaczonym jako dzień następujący po dniu wymagalności roszczenia, powództwo o odsetki oddalono jako nieuzasadnione, o czym orzeczono jak w pkt 2 sentencji.

Koszty procesu

O kosztach procesu orzeczono na zasadzie art. 100 zd. 2 k.p.c., zgodnie z którym w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone, Sąd może jednak włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu. Wybór jednej z możliwości, przewidzianych w art. 100 k.p.c. powinien być podyktowany przyczynami, które doprowadziły do zgłoszenia roszczenia oraz zakresem, w jakim strony utrzymały się z żądaniem lub obroną. Mając na względzie zakres uwzględnionych żądań, Sąd uznał, że powód wygrał proces w 98,19 %, porównując kwotowo zakres zgłoszonych roszczeń i roszczeń uwzględnionych, na dzień zamknięcia rozprawy, z uwzględnieniem roszczenia o odsetki. Należało bowiem mieć na względzie (por. postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 19 stycznia 2012 r. IV CZ 119/2011, Lexis.pl nr 5145482), że użyte w art. 100 k.p.c. pojęcie „uwzględnienia żądań” nie ogranicza się wyłącznie do uwzględnienia roszczenia głównego określonego wartością przedmiotu sporu, ale obejmuje także ocenę żądania zasądzenia odsetek. Dla zastosowania przywołanego przepisu bez znaczenia pozostają wynikające z art. 19-25 k.p.c. zasady oznaczania wartości przedmiotu sporu. Jak wskazano w uzasadnieniu powołanego powyżej orzeczenia, nie ma podstaw do utożsamiania „wartości przedmiotu sporu” z użytym w art. 100 k.p.c. pojęciem „uwzględnienia żądań”, które nie ograniczają się wyłącznie do roszczenia głównego określonego wartością przedmiotu sporu, ale obejmuje także ocenę żądania zasądzenia odsetek.

Z uwagi na zakres uwzględnionych żądań, należało przyjąć, że powód utrzymał się ze swym stanowiskiem w 98,19 % i w tym też zakresie pozwany przegrał spór.

Zachodziła zatem podstawa włożenia na pozwanego obowiązku zwrotu powodowi poniesionych kosztów w stosunku do uwzględnionej części powództwa. Jeżeli bowiem zachodzą przesłanki przewidziane w art. 100 zd. 2 k.p.c., to sąd, wkładając na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów procesu, zasądza od niej na rzecz jej przeciwnika tylko należne koszty procesu, nie zasądza natomiast od przeciwnika tych kosztów, które przy stosunkowym rozdzielaniu należałyby się drugiej stronie. W takim przypadku zatem pozwany zwraca powodowi należne mu w sprawie koszty procesu od uwzględnionej części powództwa, nie może natomiast żądać od powoda kosztów procesu od części oddalonej (por. wyrok Sądu Najwyższego z 23 października 1969 r., I CR 186/69, LexPolonica nr 325815, Biul. SN 1970, nr 8-9, poz. 151).

Na koszty poniesione przez powoda składa się uiszczona opłata od pozwu w kwocie 1.000,00 zł, opłata od rozszerzonego powództwa w kwocie 1.600,00 zł, koszty opinii biegłych sądowych pokryte z zaliczek uiszczonych przez powoda w kwocie łącznej 2.350,77 zł oraz koszty zastępstwa procesowego, w wysokości 2.400,00 zł, ustalonej stosownie do § 6 pkt 5 rozporządzenia w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej, udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013r. poz. 490 t.j.), jak również opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17,00 zł.

Zmiana wysokości żądania, dokonana w toku procesu, nie wpłynęła na określenie wysokości kosztów zastępstwa procesowego w instancji stosownie do treści § 4 ust. 2 powołanego rozporządzenia, zgodnie z którym w razie zmiany w toku postępowania wartości, stanowiącej podstawę obliczenia opłat, bierze się pod uwagę wartość zmienioną poczynając od następnej instancji.

Łączne koszty procesu poniesione przez powoda wyniosły 7.367,77 zł, z czego na podstawie art. 100 zd. 2 k.p.c. zasądzono od pozwanego na rzecz powoda 98,19 % tej kwoty, to jest 7.234,41 zł, o czym orzeczono jak w pkt 3 sentencji.

SSR/-/Beata Witkowska

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Mariusz Mordalski
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Wieluni
Osoba, która wytworzyła informację:  Beata Witkowska
Data wytworzenia informacji: